Glifosat – groźna toksyna w naszym pożywieniu. Czy Roundup jest bezpieczny?
Przez lata Roundup – najpopularniejszy herbicyd świata zawierający glifosat – był reklamowany jako środek niemal tak bezpieczny jak sól kuchenna. Dziś jednak, dzięki niezależnym badaniom publikowanym m.in. w Scientific American, wiemy, że rzeczywistość jest zgoła inna. Glifosat to substancja, która nie tylko zabija chwasty, ale może głęboko ingerować w biologię ludzkich komórek.
Zabójczy mechanizm. Jak działa glifosat?
Głównym argumentem producentów za bezpieczeństwem glifosatu był fakt, że blokuje on tzw. szlak szikimowy – proces metaboliczny występujący u roślin, a nieobecny u ludzi. To prawda, że nasze komórki tego szlaku nie posiadają, ale posiadają go… nasze bakterie jelitowe!
Niebezpieczeństwo dla najmłodszych
Badania laboratoryjne wykazały, że składniki zawarte w Roundupie są toksyczne dla komórek ludzkich, a szczególnie niebezpieczne okazują się dla:
-
komórek płodowych: glifosat może zaburzać prawidłowy rozwój dziecka w okresie prenatalnym;
-
łożyska i pępowiny: substancja ta utrudnia transport substancji odżywczych i może prowadzić do uszkodzeń bariery krew-łożysko;
-
gospodarki hormonalnej: glifosat jest uznawany za tzw. endocrine disruptor, czyli związek chemiczny, który „udaje” hormony, rozregulowując system hormonalny człowieka.
„Duszenie się” komórek
Prestiżowy magazyn Scientific American opisał zjawisko, w którym ekspozycja na glifosat powoduje uszkodzenia błon komórkowych i zaburza oddychanie komórkowe. W warunkach laboratoryjnych komórki poddane działaniu herbicydu dosłownie zaczynały „się dusić”, co prowadziło do ich programowanej śmierci (apoptozy).
Gdzie kryje się glifosat?
W Polsce Roundup jest stosowany masowo nie tylko do zwalczania perzu, ale – co najbardziej niepokojące – do desykacji, czyli dosuszania roślin przed zbiorem. Największe stężenia glifosatu odnajduje się w:
-
rzepaku i oleju rzepakowym;
-
kaszy gryczanej i jaglanej;
-
pszenicy i produktach mącznych;
-
roślinach strączkowych (ciecierzyca, soczewica).
Dodatkowo, glifosat jest fundamentem upraw GMO (np. soi czy kukurydzy), które są modyfikowane tak, aby wytrzymać potężne dawki tego herbicydu.
Jak zminimalizować ryzyko?
Całkowite uniknięcie glifosatu w dzisiejszym świecie jest trudne, ale możemy wspierać organizm w jego eliminacji:
-
Wybieraj żywność ekologiczną (BIO/EKO). W certyfikowanych uprawach stosowanie glifosatu jest surowo zabronione.
-
Dokładnie płucz kasze i strączki. Moczenie i wielokrotne płukanie pomaga usunąć część zanieczyszczeń powierzchniowych.
-
Dbaj o mikrobiom. Skoro glifosat niszczy Twoje bakterie jelitowe, musisz je stale uzupełniać wysokiej jakości probiotykami i prebiotykami.
-
Wspieraj wątrobę. To ona musi przefiltrować wszystkie toksyny chemiczne trafiające do krwi.
Chcesz wiedzieć, jak skutecznie oczyścić organizm z toksyn?
Dowiedz się więcej o naturalnych metodach detoksykacji i wspieraniu wątroby na: www.ibg.pl Zadbaj o czyste pożywienie dla swojej rodziny. Kontakt: 602 45 55 33











